Lista aktualności
Zabudowa nieczynnych szlaków zrywkowych sposobem na spowolnienie odpływu wody
Co robią leśnicy, żeby spowolnić spływ powierzchniowy wody w górach (np. po ulewnych deszczach) i przeciwdziałać nadmiernej erozji?
Jednym ze sposobów jest zabudowa nieczynnych szlaków zrywkowych (czyli dróg, którymi transportuje się pozyskane w lesie drewno). To praca, która na co dzień jest niemal niewidoczna, ale ma ogromny wpływ na środowisko.
Jak to wygląda w praktyce?
Na dawnych, nieużytkowanych gospodarczo szlakach montuje się specjalne płotki wykonane z drewnianych belek. Są one rozmieszczane prostopadle do kierunku szlaku, co kilka lub kilkanaście metrów, a ich końce stabilizuje się w brzegach zagłębień za pomocą pionowych palików. Dodatkowo, lepsze umocnienie obiektu zapewnia wyścielenie gałęziami przysypanymi ziemią oraz wyłożenie miejscowym kamieniem.
Takie konstrukcje tworzą barierę dla wody, zatrzymując rumosz, żwir i kamienie. Z czasem zagłębienia pomiędzy płotkami wypełniają się, a spływająca woda nie powoduje nadmiernej erozji.
Nie jest to łatwe zadanie, gdyż większość działań wykonywana jest ręcznie w wyższych partiach gór. Często powstanie tych konstrukcji to prawdziwe wyzwanie, ale warto, bo efekty są niezaprzeczalne!
Dlaczego zadanie jest ważne dla leśników?
Te drobne, ale wielopunktowe działania mają ogromne znaczenie dla przyrody. Niewielkie konstrukcje rozpraszają energię wody, ograniczając jej niszczącą erodującą siłę. W efekcie woda spływa wolniej, co ma ogromne znaczenie m.in. dla poprawy kondycji ekosystemów górskich.
Zobaczcie sami, jak wyglądają efekty naszej pracy – zadanie zrealizowane w Nadleśnictwie Wisła w ramach "Kompleksowego projektu adaptacji lasów i leśnictwa do zmian klimatu – mała retencja oraz przeciwdziałanie erozji wodnej na terenach górskich".
#FunduszeUE


