Aktualności Aktualności

Ptasie pożytki z końskich wypasów

Czyli o zależnościach pomiędzy ekstensywnym rolnictwem a ochroną siewkowców.

Ochrona niektórych ptaków zaczyna się czasami od rzeczy pozornie nieoczywistych. Jak ochrona dubelta – od wypasu koników polskich w Puszczy Knyszyńskiej.

Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków ma w tej dziedzinie lata praktyki w działaniach na Podlasiu, Warmii i Mazurach. Doświadczenia z innych miejsc wykorzystało także w projekcie ochrony dubelta w Puszczy Knyszyńskiej – bo, jak mówią sami pracownicy PTOP, praca ornitologa dzisiaj to także praca rolnika.

Bekas dubelt należy do gatunków bliskich zagrożenia wyginięciem. Mimo dość szerokiego zasięgu występowania populacja światowa odnotowuje tendencję spadkową, w tym także w Polsce. Jako główne przyczyny wskazuje się utratę siedlisk lęgowych spowodowaną przesuszeniem oraz zaprzestaniem użytkowania łąk. Gatunki ubogich terenów otwartych, takie jak dubelt, z trudem odnajdują swoje miejsce w zmieniającym się krajobrazie, który przez stulecia kształtowała natura (wiosenne wezbrania i rozlewiska) oraz tradycyjne rolnictwo (koszenie łąk, wypas bydła). Utrzymanie różnorodności wiejskiego pejzażu okazuje się niezbędne do utrzymania różnorodności biologicznej – także w przypadku awifauny.

Ręczne czy mechaniczne koszenie łąk to jeden z najprostszych sposobów. PTOP poszedł jednak o krok dalej i utrzymuje również stado koników polskich, które liczy obecnie ponad 100 sztuk. (W innych lokalizacjach wypasane są także krowy z tradycyjnej polskiej rasy czerwonej.)

Ekstensywny wypas koników ma kapitalny wpływ na kształtowanie żerowisk dubelta i innych ptaków siewkowych. Dzięki zgryzaniu kształtuje się m.in. odpowiednia struktura roślinności, a rozdeptywanie gruntu poprawia warunki żerowania – ptakom łatwiej wybierać owady i bezkręgowce, którymi się żywią. Innym gatunkom, np. czajkom, sprzyja utrzymywanie niskiej trawy, ponieważ w takiej wolą zakładać swoje gniazda.

Wypas czy koszenia to ważne, aczkolwiek nie jedyne elementy układanki. Nieużytkowane przez lata łąki, które zarosły i zaczęły przekształcać się w zarośla trzeba było odkrzaczyć, czasami wyrównać tak, aby w kolejnych sezonach możliwe było ich regularne koszenie. Wyremontować drogę, którą da się dojechać i skosić łąki. Siewkowcom, które lubią brodzić, należało stworzyć do tego warunki, przywracając naturalne stosunki wodne na obszarach zalewanych kiedyś wiosną przez wodę. Nie obyło się więc bez demontażu systemu melioracji: zasypania części rowów oraz budowy i remontów na pozostałych zastawek i przepustów piętrzących. Wreszcie – wokół miejsc gniazdowania ptaków łąkowych postawić elektryczne ogrodzenie utrzymujące na dystans drapieżniki. Metoda sprawdzona w wielu miejscach, pozwalająca wyeliminować lub ograniczyć odstrzał drapieżników do niezbędnego minimum.

Projekt ochrony dubelta sprawdził się jako projekt „parasolowy” również dla innych gatunków ptaków, mających podobne co dubelt wymagania środowiskowe – czajek, kszyków, rycyków czy krwawodziobów. Jak podaje PTOP, w tym roku tylko na jednej działce w Niecce Gródecko-Michałowskiej siewkowce założyły 47 gniazd. Ptaków jest na tyle dużo, że mogą same obronić młode przed atakami z powietrza. Natomiast przed drapieżnikami naziemnymi chroni je ogrodzenie – tzw. pastuch pod napięciem. Szanse na sukces lęgowy zatem rosnąJ

Bieżące informacje znajdziecie na profilu PTOP na Facebooku.

Ocena wpływu projektu na trwałą zmianę tendencji w liczebności knyszyńskich dubeltów jest trudna ze względu na spore naturalne fluktuacje liczebności gatunku oraz krótkie okresy pomiaru. Jednak przeprowadzone analizy świadczą, że w Puszczy Knyszyńskiej mamy do czynienia ze wzrostowym trendem populacji dubelta w stosunku do roku bazowego. 10 lat temu szacowano ją na 25-37 samców, natomiast w latach 2017-2018 – na ponad 55 męskich osobników. Wynik ten plasuje doliny Puszczy Knyszyńskiej w czołówce ostoi dubelta w Polsce.

Projekt pn. „Czynna ochrona dubelta na terenie torfowisk i dolin rzecznych w obszarze specjalnej ochrony ptaków Natura 2000 Puszcza Knyszyńska” uzyskał dofinansowanie z Funduszy Europejskich w Programie Infrastruktura i Środowisko.