Aktualności Aktualności

Chroń murawy - nie schodź ze szlaku

Z góry widać więcej... ale czasem warto też patrzeć pod nogi.

Problem wydeptywania muraw w Bieszczadzki Park Narodowy najlepiej widoczny jest z lotu ptaka. Zauważyliście dwie małe postacie w oddali, na pierwszym zdjęciu? To dobry punkt odniesienia dla porównania skali degradacji siedliska i erozji gleby z boku szlaku. A takich miejsc na połoninach i w niższych partiach gór znajdziemy przecież więcej.

Park na bieżąco prowadzi różne prace, które mają zabezpieczyć szlaki i ich sąsiedztwo przed niszczeniem. I nie jest to projektowanie na chybił-trafił. To, co sprawdza się w ruchu turystycznym, obserwuje się czasem przez wiele sezonów, a następnie najlepsze metody udoskonala się i powiela. Na wyżej położonych szlakach są to głównie progi przeciwerozyjne i barierki taśmowe, na stromych odcinkach piętra lasu – stopnie kamienne i drewniane bariery. W miejscach uszkodzeń darni wykłada się biodegradowalne maty jutowe, które ułatwiają regenerację roślinności, jeszcze w innych – uzupełnia braki sadzonkami właściwych gatunków.  

W miarę jak ruch turystyczny rośnie, czasem trzeba też zakładać zabezpieczenia w nowych miejscach.

W ramach tylko jednego projektu UE realizowanego przez BdPN w ostatnich 4 latach przed antropopresją zabezpieczono prawie 290 ha siedlisk, a podjęte działania mają wpływ na warunki życia 55 gatunków roślin i zwierząt.

fot. J. Smarczewski