Aktualności Aktualności

Nowe inwestycje w Lubaczowie

Nadleśnictwo Lubaczów ukończyło budowę i odtworzenie trzech zbiorników małej retencji. W tym celu wykorzystano pozostałości historycznych stawów oraz naturalne zagłębienia terenu na podmokłych łąkach.

W leśnictwie Załuże odtworzono zbiornik stanowiący element kompleksu stawów rybnych z lat 30. ubiegłego wieku. W okresie powojennym stawy zostały zalesione lub porosły lasem w wyniku naturalnej sukcesji. Prace polegały na pogłębieniu zbiornika oraz uformowaniu skarp i grobli. Na środku zbiornika pozostawiono wyspę. Zbiornik będzie zasilany wodą ze śródleśnych cieków (podobnie jak istniejące tu wcześniej stawy) oraz wodą z podsiąkania. Maksymalna pojemność obiektu to 20 100 m3.

Dwa inne, nowe zbiorniki wodne powstały w leśnictwie Sikorówka, łącznie mogą one pomieścić ponad 18 000 m3 wody. Oba zbiorniki położone są na łąkach graniczących z lasem. Kiedyś znajdowały się tu duże kompleksy torfowisk niskich i łozowisk, użytkowane przez nieistniejący już PGR. Niestety uległy one zniszczeniu wskutek odwodnienia przez sieć rowów i niwelację terenu na potrzeby upraw rolnych. Do wykonana zbiorników wykorzystano lokalne obniżenia terenu, które pomimo odwodnień wykonanych w latach 70-tych nie nadawały się ani do prowadzenia gospodarki rolnej, ani do zalesienia. Nadleśnictwo liczy, że dzięki nim uda się częściowo odtworzyć siedliska zniszczone pół wieku temu. W strefie brzegowej zbiorników, ze względu na małe spadki skarp, powstaną pasy szuwarowe atrakcyjne zwłaszcza dla ptaków.

Mimo że tegoroczne wiosna i lato były bardzo suche zbiorniki w Sikorówce napełniają się szybko wodą – na zdjęciach widoczny jest stan z połowy października.

Wszystkie trzy zbiorniki pełnić będą funkcje retencyjne oraz ekosystemowe, wpływając na poprawę różnorodności biologicznej.

W tym roku Nadleśnictwo Lubaczów odebrało także kilka inwestycji poprawiających tzw. ciągłość biologiczną cieków jako korytarzy ekologicznych (są to małe, lokalne potoki, które często nie mają nawet własnej nazwy). Chodzi o nowe mostki z odtworzonym naturalnym dnem, które zastąpiły stare, wąskie przepusty. Zbudowane kiedyś przepusty (o różnej konstrukcji), niedostosowane do wezbrań i wysokiej wody, przebudowuje się na brody lub duże przepusty łukowe. W ten sposób likwiduje się bariery architektoniczne na drogach migracji organizmów wodnych i równocześnie zapewnia ochronę przed erozją wodną (zalewaniem, podmywaniem, zniszczeniem), a ludziom umożliwia przeprawę przez cieki. Do chwili obecnej w nadleśnictwie odebrano już pięć przebudowanych mostków, kolejny oraz kilka brodów są w trakcie realizacji.

Zdjęcia pochodzą z archiwum N. Lubaczów.