Aktualności Aktualności

Jesienna migracja żółwi błotnych

Kolejny rok Nadleśnictwo Chełm monitoruje lęgi żółwia błotnego założone na jego terenie. Wciąż trwa jeszcze sezon lęgowy i liczenie młodych żółwi.

Wiosną tego roku nadleśnictwo zabezpieczyło 45 żółwich gniazd. Jest to jedno z podstawowych działań czynnej ochrony żółwi błotnych, których jaja są przysmakiem dla wielu drapieżników. Zakopane przez samicę w ziemi jaja przykrywa się metalową siatką przymocowaną do gruntu. Siatki usuwa się na przełomie lata i jesieni, kiedy zaczynają wykluwać się młode żółwie (wrzesień-październik). W tym okresie codzienne obserwuje się gniazda, by nie przeoczyć momentu klucia i możliwie szybko przetransportować młode osobniki do pobliskich zbiorników wodnych.  

Niestety w tym roku 5 gniazd zostało zniszczonych, prawdopodobnie przez borsuka. Aby zapobiec kolejnym szkodom założono dodatkowe zabezpieczenia na pozostałe gniazda, które już bez uszczerbku przetrwały do początku lęgów. Pierwszy wylęg odnotowano 23 sierpnia. – Na obecną chwilę zostało jeszcze ok. 15 gniazd, z których żółwie jeszcze się nie wylęgły – mówi Adam Stefaniak z Nadleśnictwa Chełm – Z pozostałych wylęgło się ok. 200 młodych żółwi, które zostały już przeniesione do okolicznych zbiorników wodnych – wyrobisk po pozyskiwanym tutaj kiedyś torfie.

Przenoszenie młodych żółwi skraca ich drogę do zimowiska i zwiększa szanse na przetrwanie. Małe żółwie mają bowiem w środowisku wielu naturalnych wrogów, takich jak ptaki krukowate czy lisy. Co jeszcze decyduje o sukcesie lęgowym tego gatunku? Niestety nie na wszystkie zagrożenia mamy wpływ, różna też jest waga poszczególnych czynników. Udane lęgi zależą np. od warunków pogodowych (nie sprzyjają im chłodne i deszczowe lata), stopnia rozproszenia populacji (samicy trudno jest w okresie godowym spotkać samca, więc zdarza się, że składa niezalężone jaja) czy izolacji populacji, która skutkuje zmniejszeniem możliwości wymiany genowej i w rezultacie – osłabieniem danej populacji, a nawet jej wymarciem.

Czynnikiem, który zależy od człowieka, jest zachowanie korzystnych warunków siedliskowych: małych zbiorników wodnych z miejscami do wygrzewania się żółwi, z odpowiednimi miejscami do hibernacji w okresie zimowym oraz otwartych, dobrze nasłonecznionych i piaszczystych terenów na lądzie, gdzie mogą zostać założone lęgi. W Nadleśnictwie Chełm główny problem to zarastanie żółwich siedlisk, na które wkracza naturalna sukcesja lasu. Wysiewające się samoistnie brzozy i sosny usuwa się z miejsc, które upodobały sobie żółwie, przede wszystkim z leśnych polan i łąk. Czasami żółwie zaskakują leśników i zakładają gniazda w najmniej spodziewanych i niekoniecznie bezpiecznych dla nich miejscach, np. na piaszczystych leśnych drogach.

Czynna ochrona żółwia błotnego w Nadleśnictwie Chełm od dwóch lat prowadzona jest w ramach „Kompleksowego projektu ochrony gatunków i siedlisk przyrodniczych na obszarach zarządzanych przez PGL Lasy Państwowe”, w granicach obszaru Natura 2000 położonego na terenie nadleśnictwa. Projekt finansują Lasy Państwowe ze środków własnych oraz funduszy unijnych (Program Infrastruktura i Środowisko).