Aktualności Aktualności

Gniazda czekają na swoich lokatorów

Korzystając z sezonu zimowego, Nadleśnictwo Sieraków wyremontowało 6 platform lęgowych dla rybołowów i puchaczy. Za kilka miesięcy przekonamy się, czy odnowione kwatery przyciągną skrzydlatych mieszkańców.

Platformy (po trzy dla rybołowa oraz puchacza) zostały zamontowane ponad cztery lata temu na koszt RDOŚ w Poznaniu. Po tym czasie wymagały konserwacji, a dwie z nich odtworzenia od podstaw. Ponieważ miejsca gniazdowania obu tych gatunków położone są w obrębie obszaru Natura 2000 Puszcza Notecka, nadleśnictwo sfinansowało prace z projektu ochrony gatunków i siedlisk naturowych, który od 2017 r. Lasy Państwowe realizują przy udziale środków unijnych.

Puchacz i rybołów zajmują szczególne miejsce wśród 25 gatunków ptaków chronionych na tym obszarze, gdyż uznano, że stan ich ochrony wymaga poprawy. Jednym z kluczowych działań jest właśnie zapewnienie odpowiednich miejsc lęgowych. Szacuje się, że ponad 50% polskiej populacji rybołowa zajmuje gniazda założone przez człowieka. Prace związane z montażem i konserwacją „sztucznych gniazd” dla ptaków wykonuje się metodami alpinistycznymi, a efekt każdej z nich to misterna konstrukcja złożona z drewnianej kratownicy i splecionych gałęzi. Budowa platform dla rybołowa jest niebezpieczna, ponieważ zakłada się je na wierzchołkach najwyższych drzew. Dlatego takie gniazda mogą wykonywać tylko specjaliści.  

Puchacz to największa europejska sowa. W Polsce jego liczebność szacuje się na poziomie 250-280 par. Preferuje tereny o zróżnicowanej rzeźbie i krajobrazie, z dużym udziałem lasów, bagien, torfowisk, wód i innych powierzchni otwartych. Żywi się przeważnie ptactwem wodnym: kaczkami, łyskami itp. Sam gniazda nie buduje, wykorzystuje jedynie stare gniazda dużych ptaków drapieżnych np. bielika, bociana czarnego. Może gnieździć się także na ziemi, w wykrotach, na kępach w olsie i innych tego typu kryjówkach. Jednak lęgi naziemne puchacza są bardzo narażone na ataki drapieżników. Dlatego tak ważne jest budowanie dla niego sztucznych, nadrzewnych miejsc lęgowych - tzw. platform, które chętnie zajmuje. Ponieważ puchacze są szczególnie wrażliwe na płoszenie i niepokojenie w okresie lęgowym, ich stanowiska obejmuje się ochroną strefową.

Rybołów jest gatunkiem jeszcze nie liczniej występującym od puchacza: populacja tych ptaków w naszym kraju liczy ok. 30 par i stale maleje. Rybołów buduje gniazda w sąsiedztwie jezior i innych zbiorników wodnych na najwyższych drzewach górujących nad otoczeniem, najchętniej na starych, ponad 150-letnich sosnach, a także na słupach wysokiego napięcia. Chętnie zasiedla sztuczne platformy lęgowe. Miejsca gniazdowania rybołowa objęte są ochroną strefową (ścisłą w promieniu 200 m od gniazda) oraz okresową, w sezonie lęgowym, od marca do końca sierpnia (do 500 m). W takiej strefie obowiązuje zakaz wstępu oraz jakiejkolwiek działalności człowieka.

Naprawę lub montaż podobnych platform w ramach projektu planują również Nadleśnictwa Dębno i Kłodawa, na których terenie także występują oba zagrożone gatunki.